Turnusy odchudzające w hotelu – czy to działa?

Hillhotel należy do grupy obiektów, które w swojej ofercie posiadają turnusy dietetyczne. W związku z ogromnym zainteresowaniem i pytaniami, które osoby nadesłały, postanowiono wyjść temu naprzeciw. Warto zapoznać się z ogólną ideom i mieć świadomość co taki pobyt w hotelu może dać. Założeniem osoby, która decyduje się na taki przyspieszony proces chudnięcia jest oczywiście chęć pozbycia się zbędnych kilogramów. Proponowane programy są tak skonstruowane, aby w jak najkrótszym czasie uzyskać maksymalne efekty spalenia tkanki tłuszczowej. Jednak taki pośpiech może powodować w szybkim czasie efekt jo-jo. O to również zadbali pomysłodawcy turnusów i plan jest ułożony w taki sposób, aby do tego nie doszło.

Turnusy odchudzające w hotelu – możliwe efekty

Jak zawsze odpowiedź niestety brzmi, to zależy. Podstawową kwestią są indywidualne uwarunkowania każdej osoby. Ile waży, jaki ma metabolizm, czy się systematycznie rusza, nawyki żywieniowe. Niestety w przypadku osób po prostu zastałych taki wyjazd do hotelu chociażby z najlepszym planem może okazać się, że przyniesie niewielkie rezultaty. Warto wyjechać do takiego hotelu na minimum dwa tygodnie, a nawet i miesiąc, jeśli kogoś na to stać i może sobie pozwolić na dłuższe wakacje. Taki okres czasu pozwoli podejść bardzo kompleksowo do tematu odchudzania.

Turnusy odchudzające w hotelu – co po powrocie do domu?

Zakończenie pobytu w hotelu i powrót do swojego życia jest sporą niewiadomą. Wszystko zależy od konkretnej osoby – jak dużą ma motywację, ile udało jej się schudnąć w hotelu i jaki jest jej dalszy cel. Istotna rolę w tym momencie odgrywają osoby prowadzące te turnusy. Bardzo dużo w tym procesie ma do powiedzenia dobry plan. Jeśli przed opuszczeniem hotelu osoba prowadząca rzetelnie przeprowadzi rozmowę z osobą odchudzającą się i zostaną ustalone zasady życia po turnusie istnieje spora szansa na sukces. Jednak musi to wynikać przede wszystkim z chęci dalszej zmiany siebie danej osoby. Takie wyjazdy są bardzo przydatne szczególnie w pierwszych momentach przejścia na dietę, kiedy jeszcze ten poziom motywacji jest na tyle wysoki, że rzeczywiście się chce coś zrobić.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *